W tworzeniu się lokalnej tożsamości mieszkańców – tak ważnej dla zachowania ciągłości oraz uodpornienia na kryzysy – niebagatelną rolę odgrywają architektura i urbanistyka. Tym bardziej zakorzenią się one w przestrzeni, im większy będzie udział społeczności w kształtowaniu lokalnych reguł. Zgodnie z zasadą nic o nas (i dla nas) bez nas – konsultacje powinny mieć stałe miejsce w ważnych interwencjach krajobrazowych. Rola architekta, jako przewodnika, tłumacza i negocjatora, jest tu nie do przecenienia. Takie spotkania nie tylko owocują dobrymi projektami, lecz także pokazują, że zaufanie publiczne rodzi się z dialogu, a nie z definicji zawodu. Partycypacja społeczna powinna bezsprzecznie zająć ważne miejsce w polityce architektonicznej, aby przekształcana przestrzeń odpowiadała na rzeczywiste potrzeby jej użytkowników, była przez nich szanowana i traktowana jako wartość.